Słoiczki, ja wzięłam po majonezach :) Trochę konturówki do szkła (tu w kolorze miedzianym) i duży wachlarz dostępnych przekleństw do używania sobie podczas roboty. A cierpliwość się opłaci, bo efekt jest naprawdę ciekawy, szczególnie gdy po wszystkim można sobie siąść i zapalić świeczkę :)
Aha, wieszaczki można dołączyć z drutu.
sobota, 15 lutego 2014
środa, 12 lutego 2014
Nutella a świeczniki.
Dwie szklaneczki z nutelli, farby i konturówka do szkła oraz trochę cierpliwości i mamy nastrój w lutowy wieczór.
Zrobiłam te świeczniki dawno temu i nie mieszkają już u mnie, bo obchnęłam je na allegro za kilka groszy. Ciekawe czy teraz komuś jeszcze służą.........
Niedługo c.d. świeczników.
Zrobiłam te świeczniki dawno temu i nie mieszkają już u mnie, bo obchnęłam je na allegro za kilka groszy. Ciekawe czy teraz komuś jeszcze służą.........
Niedługo c.d. świeczników.
Subskrybuj:
Posty (Atom)